1.Czym pachnie życie?

Zapach – odkąd pamiętam zawsze zwracał moją uwagę. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o perfumy nawet nie o kosmetyki szczególnie te naturalne, które oczywiście także kocham za zapach  ale zapach jako taki. Zapach skoszonej trawy, kwitnących kwiatów, zapach łąki, owoców zerwanych prosto z drzewa czy grządki. Uwielbiam zapach warzyw korzeniowych potocznie nazywanych włoszczyzną a używanych do rosołu i bazy wywaru warzywnego, szypułki oderwanej od pomidora i ziół szczególnie tych dziko rosnących. Zapach powietrza po letniej burzy czy wiejącego wiatru. Zapach jest wszechobecny tak samo jak powietrze otacza nas zewsząd niezależnie czy jesteśmy tego świadomi czy nie i  w sposób znaczący ma wpływ na nasze życie.

Pewne zapachy lubimy inne nie. Zapach potrafi przywołać zarówno miłe jak i niemiłe wspomnienia. Ja do tej pory pamiętam zapach zakalcowatego ciasta babci  i zapach geranium, które zawsze rosło u niej na parapecie w doniczce. Nasza pamięć przywołuje wspomnienia, które determinują interpretacje zapachów jako miłe lub nie. Zapach może wywołać uczucie szczęścia lub wprawić nas w smutek, melancholie, irytacje lub nawet złość lub wywołać agresję. Zapach każdego z nas jest indywidualny, unikatowy jest mieszanką chemiczną wynikającą z aktywności gruczołów potowych i łojowych, diety, hormonów oraz mikrobiomu skóry. Pot jest bezwonny ale bakterie na skórze rozkładają jego składniki tworząc woń, która może się zmieniać wraz z wiekiem, dietą, stanem zdrowia fizycznego jak również psychicznego.

„Jej pot pachniał tak świeżo jak morska bryza, przetłuszczone włosy tak słodko jak oliwa tłoczona z orzechów, jej płeć jak bukiet lilii wodnych, skóra jak kwiat moreli…,(…).”

Patrick Suskind, Pachnidło, Historia pewnego mordercy

Często zdarza się że przebywanie z drugą osobą w bliskiej odległości jest męczące, nieprzyjemne a wręcz irytujące czy też odpychające. Nie ma to nic wspólnego z tym czy lubimy daną osobę, akceptujemy jej charakter, ani też z tym jaki jest jej dobór perfum (preferencji zapachowych) i poziom dbałości o higienę osobistą (zapach potu/amoniaku).

„Robiłam eksperymenty z uczestnikami ruchu Occupy Wall Street. Dałam im po koszulce i kazałam oddać po tygodniu w foliowej torebce. Koszulki oznaczyłam, a publiczność przychodziła i je wąchała. Niektóre zapachy się ludziom podobały, ale jedna koszulka nie podobała się nikomu, Wiem kim był jej właściciel i podejrzewam, że miał problemy psychiczne”***

W Japonii zapach wykorzystuje się do podnoszenia wydajności pracy pracowników korporacyjnych. W Europie sieci odzieżowe wykorzystują zapach do promowania własnej marki co prowadzić ma do przywiązania klienta i zwiększenia poczucia satysfakcji podczas dokonywania zakupu. Zapach ma nas zatrzymać w sklepie i dać nam poczucie zakupu czegoś luksusowego.

Zapach matki dla nowo narodzonego dziecka daje mu poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Zapach towarzyszy nam zawsze i wszędzie. Bywa także że nadmiar zapachów jest równie męczący co nadmiar hałasu. Ja na przykład bardzo nie lubię choinek zapachowych w samochodach ani żadnych syntetycznych perfum do pomieszczeń, unikam również dużych skupisk ludzkich.

Wielokrotnie spotykam osoby, które tak jak i ja kojarzą zapachy z pewnymi osobami, wydarzeniami w ich życiu czy miejscami. Niewiele za to takich, których zapach świadomie prowadzi w ich życiu. Wiele osób czuje zapachy ale nie zawsze potrafi skojarzyć je z kimś lub czymś konkretnym. Potrafią jedynie powiedzieć czy go lubią czy nie bez podania konkretnego powodu. Węch jest niedocenianym zmysłem. W pytaniach ankietowych z jakiego zmysłu zrezygnowalibyśmy na pierwszym miejscu ankietowani wymieniali węch. Z drugiej strony osoby pozbawione węchu zapadają na depresję znacznie częściej od tych, którzy z węchem nie mają problemów***. Poza tym węch pozwala nam odróżnić zepsutą żywność od tej dobrej czy też pomaga nam znaleźć partnera.

W aromaterapii, która zajmuje się wykorzystaniem (wyłącznie naturalnych) olejków eterycznych do leczenia bardzo często i powszechnie wykorzystuje się olejek różany ma on wszechstronne działanie na nasz organizm. Należy również do najczęściej stosowanych w perfumiarstwie zapachów. Trzeba by wspomnieć też, że z wielu kwiatów czy roślin nie da się uzyskać olejku czy absolutu na przykład nie istnieje olejek konwaliowy. Olejek różany jest bardzo drogi bo trzeba wiele surowca aby otrzymać niewielką jego ilość. Inaczej jest z syntetycznymi odpowiednikami, które są znacznie tańsze. Perfumy które kupujemy w drogeriach znanych marek produkowane masowo to syntetyczne kompozycje z niewielkim lub zerowym udziałem naturalnych składników.

„Chanel No.5 należy do kategorii zapachowej „aldehydów kwiatowych” i składa się z aldehydów o zapachu jaśminu, róży, ylang-ylang, irysa bursztynu i paczuli. Ale Chanel No.5 zawiera także wydzieliny gruczołu krocza cywety-o silnym piżmowym, fekalnym zapachu. Wydzieliny analne cywety himalajskiej, jelenia piżmowego, bobra (kastoreum) i wymiociny kaszalota (ambra) są tradycyjnymi składnikami perfum. Firma Chanel twierdzi, że nacisk grup ochrony zwierząt zmusił ją do zastąpienia naturalnej cywety, począwszy od roku 1998, syntetycznym substytutem. Wiele najbardziej popularnych perfum zawiera syntetyczne nuty fekalne, takie jak anidol”

cdn…

SŁOWNICZEK:
Absolut-to esencja zapachu pozyskiwana metodą ekstrakcji rozpuszczalnikowej. Najczęściej dotyczy to delikatnych kwiatów takich jak róża, jaśmin czy żywica. Proces polega na uzyskaniu gęstej substancji zwanej konkretem (przez ekstrakcję np. heksanem), a następnie oczyszczeniu go etanolem, co po odparowaniu rozpuszczalnika daje czysty, skoncentrowany absolut – bardzo intensywną esencję zapachową, idealną do perfum.
Aldehyd kwiatowy – inaczej aldehydy aromatyczny to kluczowy związek organiczny w perfumiarstwie, który nadaje kompozycjom jasność, blask i trwałość, tworząc nuty zapachowe przypominające kwiaty (różę, konwalię, bez, jaśmin, fiołek) lub owoce i cytrusy.
Indol-heterocykliczny związek organiczny o zapachu zależnym od stopnia stężenia, od nieprzyjemnego (obecny w kale i niektórych warzywach w dużych ilościach), do kwiatowego (jaśmin, kwiat pomarańczy, w małych ilościach). Używany w perfumiarstwie i nie tylko.
Kastoreum – to żółtawa wydzielina gruczołów około odbytniczych bobra. Dodaje nuty zwierzęce, piżmowe, waniliowe, a także działa jako utrwalacz zapachu.
Cywet-wydzielina gruczołowa z przyssawki analnej cywet łaszowatych. Rozpuszczony alkoholem nabiera kwiatowo-piżmowego, bardzo zmysłowego aromatu.
Umami-jeden z pięciu podstawowych smaków odczuwanych przez człowieka. Z japońskiego oznacza smak, smaczność, smakowitość.
Mikrobiom skóry-Obejmuje bakterie (np. Staphylococcus epidermidis, Cutibacterium acnes), grzyby (np. Malassezia), wirusy (bakteriofagi) i roztocza, żyjące w symbiozie z naskórkiem. Jest unikatowy dla każdego człowieka Tworzy barierę przed wnikaniem bakterii czy patogenów w głąb ciała.
Suk– arabskie targowisko, plac handlowy

ŹRÓDŁO:
*** Wysokie obcasy 2016, nr 2 Bukko pachnie czarną porzeczką;

Dodaj komentarz

1.Czym pachnie życie?