KOSMETYKI NATURALNE*/ zakupione w sieci TK maxx/

Czy można kupić „naturalne kosmetyki*” w TK maxx? Odpowiedź jest prosta tak można pod warunkiem, że posiadamy pewna wiedzę na ten temat i uważnie przyglądamy się składnikom. Poniżej trzy przykłady zakupionych przeze mnie kosmetyków. Kupiłam Rosenhip oil Antioxidant +, marki TRILOGY, SANS SOUCIS Daily Vitamins Multi Protection Care 50 ml, DR.SCHELLER odżywczy kremowy balsam z ostem, krem do ciała bez kompozycji zapachowej greckiej marki KORRES.

(więcej…)

Czytaj dalejKOSMETYKI NATURALNE*/ zakupione w sieci TK maxx/

JEDŹMY NA WĘGRY! -kraj języka, którego nikt nie rozumie-

„Jedźmy na Węgry podobno jest tam fajnie” – to słowa mojego męża. Tak zaczęła się nasza przygoda z tym krajem do którego nie miałam wtedy ochoty pojechać a jednak pojechałam i nie żałuję. Przez kilka kolejnych lat z rzędu udało się nam zwiedzić niemal całe Węgry od Debreczyna poprzez Eger, Egerszalok, Budapeszt, Hortobagy, jezioro Cisa, Tokaj, Med, Balaton od strony Balatonello i od strony Badacsonytomaj, Miszkolc, Keszthely, Veszprem oraz Bukki Nemzeti Park po Tihany /w maju 2025 r./.

(więcej…)

Czytaj dalejJEDŹMY NA WĘGRY! -kraj języka, którego nikt nie rozumie-

2.Czym pachnie życie?

Na podstawie węchu można też diagnozować choroby a nawet ustalić ryzyko zachorowalności. Wg naukowców prawidłowe rozpoznanie dziesięciu różnych zapachów oznacza małe prawdopodobieństwo zachorowania na alzheimera. Chodzi tu o zapachy między innymi Mentolu, goździka, skóry, truskawki, bzu, ananasa, dymu, mydła, gazu ziemnego i cytryny . Taką teorię wysnuł dr. Matthias H. Tabert z Columbia University College of Physicians and Surgeons w Nowym Jorku. Przetestował on wspólnie z kolegami ponad 200 osób. Wszystkim podano pod nos 40 zapachów, z których wybrano 10 zapachów sprawiających chorym z alzheimerem największe trudności w ich rozpoznaniu. Według naukowców zmiany węchu mogą o wiele lat wyprzedzić także objawy innej neurologicznej choroby- Parkinsona

(więcej…)

Czytaj dalej2.Czym pachnie życie?

M A R S E I L L E coś więcej niż city break

Do Marsylii dotarliśmy pod koniec listopada. Przywitał nas MISTRAL – jak mówią mieszkańcy – wiatr wiejący od Lyonu i miejscowi w kurtkach puchowych, czapkach i szalikach, którzy „zamarzali w temperaturze 11 -16 *C. Recepcjonista hotelu, do którego przybyliśmy zapewnił nas , że jeszcze będzie normalnie czyli cieplej niż obecnie. My lżej ubrani w lekkie kurtki przeciwwietrzne i takie same spodnie ruszyliśmy entuzjastycznie w miasto i do portu. Szybko i nieprzyjemnie przekonaliśmy się, że wiatru tego nie należy lekceważyć! Pomimo mocnego słońca przynosił on naprawdę przenikający chłód!

(więcej…)

Czytaj dalejM A R S E I L L E coś więcej niż city break

1.Czym pachnie życie?

Zapach – odkąd pamiętam zawsze zwracał moją uwagę. I nie chodzi tu tylko i wyłącznie o perfumy nawet nie o kosmetyki szczególnie te naturalne, które oczywiście także kocham za zapach  ale zapach jako taki. Zapach skoszonej trawy, kwitnących kwiatów, zapach łąki, owoców zerwanych prosto z drzewa czy grządki. Uwielbiam zapach warzyw korzeniowych potocznie nazywanych włoszczyzną a używanych do rosołu i bazy wywaru warzywnego, szypułki oderwanej od pomidora i ziół szczególnie tych dziko rosnących. Zapach powietrza po letniej burzy czy wiejącego wiatru. Zapach jest wszechobecny tak samo jak powietrze otacza nas zewsząd niezależnie czy jesteśmy tego świadomi czy nie i  w sposób znaczący ma wpływ na nasze życie.

(więcej…)

Czytaj dalej1.Czym pachnie życie?