
Na podstawie węchu można też diagnozować choroby a nawet ustalić ryzyko zachorowalności. Wg naukowców prawidłowe rozpoznanie dziesięciu różnych zapachów oznacza małe prawdopodobieństwo zachorowania na alzheimera. Chodzi tu o zapachy między innymi Mentolu, goździka, skóry, truskawki, bzu, ananasa, dymu, mydła, gazu ziemnego i cytryny . Taką teorię wysnuł dr. Matthias H. Tabert z Columbia University College of Physicians and Surgeons w Nowym Jorku. Przetestował on wspólnie z kolegami ponad 200 osób. Wszystkim podano pod nos 40 zapachów, z których wybrano 10 zapachów sprawiających chorym z alzheimerem największe trudności w ich rozpoznaniu. Według naukowców zmiany węchu mogą o wiele lat wyprzedzić także objawy innej neurologicznej choroby- Parkinsona
Zawsze nurtowało mnie pytanie, dlaczego kawa bardziej pachnie niż smakuje? Bo przecież jak ją piję to ten smak nie jest taki sam jak to co czuję gdy ją mielę w młynku. Tak jest w rzeczywistości za sprawą dwóch zmysłów węchu! Smak, który czujemy w ustach nie jest jak się powszechnie uważa jedynie sprawą kubków smakowych. Receptory smakowe na naszym języku to doznania kwaśne, słodkie, gorzkie, słone oraz jak pokazują ostatnie badania i tłuste. Natomiast smaki takie jak truskawka, czosnek, czekolada czy mięta? To wszystko tworzy nasz mózg za pośrednictwem nosa.
„Międzynarodowa organizacja Normalizacyjna (ISO) uchwaliła więc, że „smak” obejmuje oprócz pobudzenia smakowego i pobudzenia nerwu trójdzielnego również pobudzenie węchowe oraz że „aromat” odnosi się do węchu retronosowego”****
Proces wąchania ortonosowego zachodzi wtedy gdy powietrze wciągamy nosem, natomiast do procesu retronosowego dochodzi, gdy lotne cząsteczki w gardle wędrują do nabłonka węchowego. To właśnie dzięki węchowi retronosowemu smak jedzenia jest tak atrakcyjny.
„Śmierdzący ser sprawia większą przyjemność, gdy go jemy, niż gdy go wąchamy; w przypadku kawy-odwrotnie: aromat jest przyjemniejszy od smaku”****
„Pierwszym warunkiem zrozumienia obcego kraju jest powąchanie go”
Rudyard Kipling

Zawsze pamiętam zapach kraju, który odwiedzam. Jest unikatowy i za każdym razem zaskakujący bo inny niż ten, który znam z dzieciństwa, z podwórka, z polskiej łąki czy lasu.
Do dziś pamiętam zapach Tunezji, zapach powietrza na płycie lotniska gdy wylądowaliśmy tuż po burzy. W wilgotnym powietrzu unosił się zapach lekko słodki. To nie był zapach Europy, to był zapach nowego nieznanego dotąd lądu. Tunezja to również kraj przeplatający się zapachem przypraw i daktyli, fajki wodnej, kawy czy skóry z wielbłąda, zapachem Suku, na którym wszystkie te zapachy mieszają się ze sobą.
Grecja zawsze kojarzy mi się z drzewem figowym, które ma intensywny zapach. Będąc po raz pierwszy w Grecji na wyspie Korfu myślałam, że to zapach kwiatów. Po wielu dniach okazało się że pachnie samo drzewo jednak tak intensywnie i słodko, łudząco podobnie do zapachu kwiatów. Dzieje się tak za sprawą mleczka, które krąży w tym drzewie jak żywica w drzewach iglastych. Grecja to także zapach tymianku bo używa się go powszechnie do potraw, wiatru i gajów oliwnych. Natomiast Majorka kojarzy mi się z zestawem zapachu miejscowych krzaków czyli dziko rosnących w nim roślin trochę ziołowych, trochę kwiatowych a trochę cytrusowych.
Każde miejsce ma swój smak i zapach. Z każdej z wypraw przywożę pachnącą pamiątkę bliską mojej duszy i ciału (gąbkę, mydło czy olejek eteryczny). Z Majorki przywiozłam Eau de Cologne (produkowana lokalnie nieopodal mojego ulubionego miasteczka Arta) wspaniały zapach ziół, traw i krzaków, który przypomina mi o pachnącej wyspie. Zasuszoną lawendę z wyspy Hvar czy mimozę jak tą z Sycylii.





World Sensorium to „zapach świata” stworzony przez Gayil Nalls. Stworzony z mieszanki ziół, krzewów, drzew i traw. Ekstrakty wonne skomponowane w proporcjach zależnych od liczby mieszkańców 194 krajów które brały udział w projekcie. Zadaniem tego projektu było stworzenie zapachu świata odzwierciedlającego nie tylko sam zapach ale zapach w powiązaniu z tożsamością narodową i dziedzictwem. Zapach składa się w połowie z jaśminu, drzewa sandałowego, róży i sosny. Do projektu Polacy zgłosili lipę tak samo jak Czesi, Niemcy winogrona a Słowacy świerk itd. Zapach ten ma służyć doświadczaniu a nie upiększaniu, pomimo to sama autorka przyznała że, mogłaby mieć takie perfumy bo pachną zaskakująco dobrze!
„Fabryczne zapachy są cały czas takie same , nic nam o świecie nie mówią. To jest właśnie różnica między tym co sztuczne, a tym co naturalne”.***
SŁOWNICZEK:
Absolut-to esencja zapachu pozyskiwana metodą ekstrakcji rozpuszczalnikowej. Najczęściej dotyczy to delikatnych kwiatów takich jak róża, jaśmin czy żywica. Proces polega na uzyskaniu gęstej substancji zwanej konkretem (przez ekstrakcję np. heksanem), a następnie oczyszczeniu go etanolem, co po odparowaniu rozpuszczalnika daje czysty, skoncentrowany absolut – bardzo intensywną esencję zapachową, idealną do perfum.
Aldehyd kwiatowy – inaczej aldehydy aromatyczny to kluczowy związek organiczny w perfumiarstwie, który nadaje kompozycjom jasność, blask i trwałość, tworząc nuty zapachowe przypominające kwiaty (różę, konwalię, bez, jaśmin, fiołek) lub owoce i cytrusy.
Indol-heterocykliczny związek organiczny o zapachu zależnym od stopnia stężenia, od nieprzyjemnego (obecny w kale i niektórych warzywach w dużych ilościach), do kwiatowego (jaśmin, kwiat pomarańczy, w małych ilościach). Używany w perfumiarstwie i nie tylko.
Kastoreum – to żółtawa wydzielina gruczołów około odbytniczych bobra. Dodaje nuty zwierzęce, piżmowe, waniliowe, a także działa jako utrwalacz zapachu.
Cywet-wydzielina gruczołowa z przyssawki analnej cywet łaszowatych. Rozpuszczony alkoholem nabiera kwiatowo-piżmowego, bardzo zmysłowego aromatu.
Umami-jeden z pięciu podstawowych smaków odczuwanych przez człowieka. Z japońskiego oznacza smak, smaczność, smakowitość.
Mikrobiom skóry-Obejmuje bakterie (np. Staphylococcus epidermidis, Cutibacterium acnes), grzyby (np. Malassezia), wirusy (bakteriofagi) i roztocza, żyjące w symbiozie z naskórkiem. Jest unikatowy dla każdego człowieka Tworzy barierę przed wnikaniem bakterii czy patogenów w głąb ciała.
Suk– arabskie targowisko, plac handlowy
Korektor: Sabinka
ŹRÓDŁO:
* Wiedza i życie 2005, nr 10 Powąchaj i sprawdź, czy pamiętasz;
**Wiedza i życie 2007, nr 4 Zapach pamięci
*** Wysokie obcasy 2016, nr 2 Bukko pachnie czarną porzeczką;
****Anna-Sophie Barwich, Węch, co nos mówi umysłowi